MULTIWET Klinika Weterynaryjna

Adres: Jurija Gagarina 5, 00-753 Warszawa, Polska.
Telefon:228414440.
Strona internetowa: multiwet.pl
Specjalności: Weterynarz, Szpital dla zwierząt.
Inne ważne informacje: Wejście dostępne dla osób na wózkach, Parking dostępny dla osób na wózkach, Toaleta dla osób na wózkach, Toaleta, Zalecane wcześniejsze ustalenie terminu wizyty.
Opinie: Ta firma ma 2266 recenzji na Google My Business.
Średnia opinia: 4.3/5.

Adres: Jurija Gagarina 5, 00-753 Warszawa, Polska.

Telefon: 228414440.

Strona internetowa: multiwet.pl.

Weterynarz, Szpital dla zwierząt.

Wejście dostępne dla osób na wózkach, Parking dostępny dla osób na wózkach, Toaleta dla osób na wózkach, Toaleta, Zalecane wcześniejsze ustalenie terminu wizyty.

Średnia opinia: 4.3/5. Ta firma ma 2266 recenzji na Google My Business.

Opinie: Chirurg M. świetny, poświęcił dużo czasu, bardzo spokojnie odpowiadał na każde pytania, malutki szew po kastracji który bardzo ładnie się goi- Panie z recepcji przemiłe. Natomiast po zabiegu dostałem zalecenie od anestezjolog i kogoś kto wydawał psa ze super sprawdzi się body- nie sprawdziło się w ogóle, na drugi dzień przyjechałem po podobno lepszą „oponkę”. Nic to nie dało, pies rozlizał totalnie moszne i wdało się zakażenie bakteryjne które leczymy dzięki Bogu w innej klinice. Z tygodnia rekonwalescencji zrobiły się dwa i pół i pies się męczy przez brak wiedzy.

Charakteryzuję się profesjonalnymi i doświadczonymi lekarzami weterynarii, z which zdolnymi zapewnić swoim pacjentom najwyższe standardy leczenia. OfertaClinika obejmuje wszelkie potrzeby weterynarii, od wizyt lekarskich po operacje, oraz medycyny weterynaryjnej.

Ustalenie wizyty wClinice jest zalecane wcześnie, aby zapewnić maksymalnie efektywną obsługę i minimalizować czasy czekania.

Opinie pacjentów są bardzo pozytywne, co podkreśla się w średniej ocenie 4.3/5. Pacjenci docenili profesjonalizm lekarzy, dostępność i efektywność usług oferowanych przez Clinikę.

Telefon: 228414440, Strona internetowa: multiwet.pl.

Więcej firm w Warszawa

MULTIWET Klinika Weterynaryjna - Warszawa
3/5

Chirurg M. świetny, poświęcił dużo czasu, bardzo spokojnie odpowiadał na każde pytania, malutki szew po kastracji który bardzo ładnie się goi- Panie z recepcji przemiłe. Natomiast po zabiegu dostałem zalecenie od anestezjolog i kogoś kto wydawał psa ze super sprawdzi się body- nie sprawdziło się w ogóle, na drugi dzień przyjechałem po podobno lepszą „oponkę”. Nic to nie dało, pies rozlizał totalnie moszne i wdało się zakażenie bakteryjne które leczymy dzięki Bogu w innej klinice. Z tygodnia rekonwalescencji zrobiły się dwa i pół i pies się męczy przez brak wiedzy

MULTIWET Klinika Weterynaryjna - Warszawa
1/5

Szanowni Państwo, Tydzień temu mój brat był z naszym jamnikiem na zabiegu kastracji w Państwa klinice. Zabieg chirurgiczny został wykonany bardzo dobrze – pani doktor, która operowała psa, była niezwykle profesjonalna. Niestety, osoba wypisująca psa po zabiegu udzieliła nam błędnych i szkodliwych zaleceń. Powiedziała, że nie stosuje się już kołnierzy, a jedynie tzw. oponki lub body. Psu założono body, które już pierwszej nocy rozerwał, a rana pooperacyjna została wylizana. Dopiero po zakupieniu klasycznego plastikowego kołnierza udało się zabezpieczyć miejsce zabiegu i zapobiec dalszym powikłaniom. Ta sytuacja spowodowała ogromny stres dla psa i dla nas. Uważam, że udzielenie takiej porady było rażąco nieodpowiedzialne. Proszę o przekazanie tej informacji osobie, która wydała te zalecenia – być może dla niej to tylko detal, ale dla zwierzęcia mogło to skończyć się bardzo poważnym zakażeniem. Ja osobiście życzę tej Pani aby się przewróciła i niech sobie zamiast tabletki przeciwbólowej zjadła cukierka … podobny ofert

MULTIWET Klinika Weterynaryjna - Warszawa
5/5

Chciałbym bardzo podziękować Pani doktor, która po swojej pracy została ze mną i szukaliśmy wyjścia by mój Nikoś, mój kochany buldog mógł teraz być obok mnie. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy się do tego przyczynili. Macie ogromne serce do i dla zwierząt.

MULTIWET Klinika Weterynaryjna - Warszawa
1/5

Niestety jestem bardzo rozczarowana wizytą. Wcześniej miałam dobre zdanie o tej klinice po operacji kota dlatego w sytuacji awaryjnej z psem od razu pojechałam do Multivet. Pies został zdiagnozowany niewyobrażalnie błędnie: jako podejrzenie zapalenia trzustki a pies ma ataki padaczki. Namawianie na niepotrzebną kroplówkę i hospitalizację w celu obserwacji. Ostatecznie podanie pyralginy i prevomaxu na miejscu i napchanie mi jednej kieszeni niepotrzebnymi lekami osłonowymi na żołądek i opróżnienie drugiej kieszeni z kilku stówek. Do tego zalecenie USG jamy brzusznej. Cudownie! Wielkie dzięki, to była moja ostatnia wizyta w tym miejscu. Zacznijcie się uczyć swojego zawodu młodzi absolwenci weterynarii!!! Biznes wychodzi wam nieźle bo bazuje na desperacji właścicieli, ale wiedzy i serca i zwykłej uczciwości wam brak.

MULTIWET Klinika Weterynaryjna - Warszawa
3/5

EDIT. Nie będę pisać maila, którego przeczytają pracownicy recepcji. W celu wyjaśnienia sytuacji, zapraszam do kontaktu telefonicznego managera lecznicy, mój numer jest w karcie. Z wyrazami szacunku, Gabriela Kaczyńska Chciałam bardzo podziękować lek.wet. Magdalenie Sławek oraz tech.wet. Sabinie Zabielskiej za empatię oraz zaangażowanie. Pani Doktor znalazła przyczynę problemu mojego psa, nie odmówiła wykonania dodatkowych badań, nie zlekceważyła moich obaw i dzięki temu Megi spokojnie śpi, nic jej nie boli, a ja wreszcie jestem spokojna. Z racji niezadowolenia z badania u innej lek.wet. w tej przychodni nie mogę dać 5 gwiazdek. Gabriela Kaczyńska, pies Megi

MULTIWET Klinika Weterynaryjna - Warszawa
1/5

Przywiozłem mojego kota tutaj w stanie wymagającym założenia cewnika moczowego. Po dwóch dniach pobytu klinika poinformowała mnie, że wszystkie badania są w normie, USG również nic nie wykazało, i poproszono mnie o zabranie kota, aby zwolnić miejsce dla innych przypadków. Powiedziano mi jedynie, żebym obserwował, czy kot sam oddaje mocz, ale nie poinformowano mnie, że nadal nie jest w stanie samodzielnie się załatwiać, ma wyciek moczu i jego stan jest bardzo niepokojący. Po powrocie do domu i podawaniu leków zgodnie z zaleceniami, w ciągu zaledwie dwóch dni stan kota dramatycznie się pogorszył: nie mógł oddać moczu, pojawił się krwisty wyciek. Musiałem zawieźć go do innej kliniki. Tam, po wykonaniu USG i konsultacji ze specjalistą nefrologiem, ustalono, że podczas zakładania cewnika doszło do przebicia pęcherza. To właśnie dlatego kot cierpiał, mocz z krwią wyciekał, a on nie mógł normalnie oddawać moczu. Co budzi mój największy sprzeciw: • Jeśli naprawdę wykonali USG, jak twierdzili i pobrali za to opłatę, dlaczego nie wykryli dziury w pęcherzu? • A może w ogóle nie zrobili USG, ale mimo to naliczyli opłatę? • A może, co gorsza, zauważyli problem, ale celowo mi o tym nie powiedzieli? Dodatkowo rachunek był skrajnie nieprzejrzysty: widniała na nim jedynie ogólna pozycja „leczenie kota/leczenie zwierząt”, bez wyszczególnienia wykonanych badań, usług czy zabiegów. Kiedy poprosiłem o szczegółowy rachunek, wydrukowali jedynie długą listę odpowiadającą kwocie, którą już zapłaciłem – wciąż jednak bez jasnych informacji, co dokładnie zostało wykonane. Jestem naprawdę rozczarowany i załamany tak nieodpowiedzialnym, niefachowym i nieprzejrzystym podejściem. Jeśli wasz pupil wymaga założenia cewnika moczowego lub poważniejszego leczenia, szczerze odradzam korzystanie z usług tej kliniki – aby wasze zwierzę nie musiało cierpieć i narażać się na takie ryzyko, jak mój kot.

MULTIWET Klinika Weterynaryjna - Warszawa
1/5

Ta klinika to jedno wielkie nieporozumienie. Rok temu adoptowałem swojego pierwszego kota. Po dwóch dniach zaczął wymiotować. Poleciałem z nim w nocy do tej kliniki, zaniepokojony tym zachowaniem. Opisałem objawy kotki pracownicy lecznicy i powiedziały mi że cena usługi w nocy będzie dwa razy droższa. Nie wiedząc wtedy, czy może być to spowodowane silnym stresem po przeprowadzce, czy normalną chorobą, czy silną chorobą, spytałem Pani, co mi radzi, czy musi być już teraz przebadany, czy może poczekać dwie godziny do normalnej pory otwarcia kliniki, ufając, że specjalista na pewno doradzi mi jak najlepiej. Pani mnie zbyła i powiedziała, że muszę zrobić jak uważam. Będąc przezornym, wolałem zbadać kotkę. Wykonała jakiś test (nie mówiąc mi, na co) i zostawiła mnie na 20 minut w pokoju. Wróciła, spojrzała na test i uciekła. Po 10 minutach przyszła inna Pani, mówiąc, że muszę natychmiast zabrać kota i wyjść, bo ma parvo (oczywiście, jeszcze szybko zapłacić). Rozumiem zmartwienie Pań o inne zwierzęta, ale o ile zwierzę znajduje się w sterylnym pokoju (takim jak gabinet), a lecznica posiada środki czystości, ozonator (czyli podstawę) to nie ma się o co bać. Nie dostałem żadnej rady, co teraz, nie wytłumaczono mi jak można ją leczyć, nie wytłumaczono mi, co to jest za choroba. Po wizycie musiałem w domu sam googlować, co to jest!! Niestety kotka zmarła parę godzin później. Teraz mam już innego kota i ze względu na sytuację, każda mała zmiana w zachowaniu jest dla mnie niepokojąca. Kot zaczął się rzadziej wypróżniać, więc zdecydowałem się dać drugą szansę tej klinice, myśląc, że może na nocne zmiany zatrudniają studentów pierwszego roku. Poszedłem się spytać o jego objawy i umówić na wizytę. Początkowo Pani powiedziała, że wizyta nie będzie potrzebna i to normalne zachowanie, ale wtrąciła się jej koleżanka mówiąc, że i tak można go umówić na konsultację. Konsultacja w cenie 150 zł - drożej niż szczepienie, podobnie do kastracji!! Nie mam problemu wydawać pieniędzy na moje zwierzę, ale w tej klinice te pieniądze idą w błoto - nie ma ani pomocy, ani usługi na przyzwoitym poziomie, ani wykształcenia kadry, ale za to chcą duże pieniądze.

MULTIWET Klinika Weterynaryjna - Warszawa
5/5

Z całego serca dziękujemy dr Magdalenie Sławek i dr Krzysztofowi Kuczewskiemu za wspaniałą opiekę nad naszą kotką Lusią. Oboje wykazali się ogromną wiedzą, uważnością i empatią. Pani doktor Sławek jako internistka i nefrolog dokładnie przeanalizowała wyniki i zaplanowała leczenie z niezwykłą starannością, a Pan doktor Kuczewski jako kardiolog wykonał szczegółowe badanie serca i wszystko spokojnie wytłumaczył. Dziękujemy również pani technik weterynarii Aleksandrze Węcławiak,która z ogromną czułością i troską asystowała przy badaniu kardiologicznym Lusi. Dziękujemy za profesjonalizm, serce i troskę, z jaką podchodzą Państwo do swoich pacjentów i ich opiekunów. 🩵🐾 Dziękujemy też Paniom z recepcji za cierpliwość, uprzejmość i pomoc!

Jesteś właścicielem?

Zgłoś zmianę. Sprawdzimy ją przed publikacją.

Jesteś właścicielem?

Zgłoś zmianę. Sprawdzimy ją przed publikacją.